4 szkl. mąki pszennej
szklanka mleka
5 dag drożdży
6 łyżek cukru
jajko
4 łyżki roztopionego masła lub margaryny
dowolne owoce (mogą to by jagody, truskawki a nawet pokrojone w kostkę i obsypane cynamonem jabłka)
szczypta soli
oraz:
1 jajko do posmarowania bułeczek
Lukier:
2 łyżki cukru pudru
1-2 łyżeczki zimnej wody
Drożdże wymiesza ze szklanką ciepłego (nie gorącego!) mleka oraz łyżką cukru i odstawić do wyrośnięcia. Do miski przesiać mąkę, do której dodać wyrośnięty zaczyn drożdżowy, jajko, roztopione masło, 1 łyżkę cukru i szczyptę soli. Wyrobić dokładnie ciasto i ponownie odstawić w ciepłe miejsce, aby podwoiło swoją objętość. W tym czasie wymieszać owoce z cukrem (jeżeli używamy jabłek to dosypać do nich odrobinę cynamonu). Gdy ciasto już wyrośnie, odciąć od niego kawałem rozwałkować delikatnie wałkiem i wycinać krążki szeroką szklanką lub małym półmiskiem (zależy jak duże bułeczki chcemy osiągnąć). Na każdy krążek nałożyć owoce, zlepi jego brzegi i ukształtować bułeczkę. Wszystkie bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (na papierze do pieczenia). Piec ok. 30-35 min. Cukier puder wymiesza z łyżką zimnej wody a następnie wytworzonym lukrem posmarowa ostudzone bułeczki.
SMACZNEGO!
Niestety nie miałam świeżych jagód i zastąpiłam je dżemem jagodowym i trochę mi wypłynął, ale i tak były pyszne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz